

Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski chce ostatecznie zerwać z nadal obecnym w naszej dyplomacji postpeerelowskim bizancjum. Dlatego zamierza zlikwidować 16 ambasad na świecie, a istniejące kadrowo odchudzić. Do kraju ma powrócić 200 dyplomatów. Największe cięcia będą w Moskwie - czytamy w "Dzienniku".
Posty powiązane:
Huragan Ike zabił kilka osób
UE będzie kusić Białoruś zniesieniem sankcji
Wielkie tsunami to zjawisko powtarzające się co kilkaset lat
SLD chce referendum ws. tarczy antyrakietowej
"Ktoś chce zniszczyć nasz wywiad - znajdźcie dokumenty"
Butami i butelkami w premiera
Szczypińska: Ludwik Dorn pisze kolejną bajkę
Wielki krok naprzód
Rząd chce powszechnego ubezpieczenia od klęsk
Sikorski: odradzałem Fotydze wizytę w USA